Star
Star - Polska legenda. To dzięki starowi Polska gospodarka Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej szła do przodu. Bo czym byśmy wozili żwir na budowę tych wszystkich bloków z płyty? Każdy Star, który wyszedł na Polski rynek można uznać za sukces. Maszyny te nie dość, że były proste to i bardzo wytrzymałe. Komfortu w nich to nie ma prawie żadnego. Jednak do tej pory służą one w niewielkich firmach. Zadbane w doskonałym stanie potrafią się odwdzięczyć. Utrzymanie jak i cena zakupu używanego stara jest mała w porównaniu do zachodnich marek. Wspomnieć trzeba o tym, że star nadal jest produkowany, co prawda na podzespołach Mana, ale jeśli chodzi o stara, 266 który otrzymał parę części od mana star wygrywa konfrontacje z terenowymi wozami zachodnich odbiorców i to znacznie. W terenie star ma większe szanse, ponieważ jest lepiej wyważony ma lepsze przełożenia i nie tonie tak jak jego zachodni koledzy. Widziałem parę akcji z manem, który wjechał na mokry trawnik i utonął wpadł jak śliwka w kompot. Nowy czy stary Star nie zrobi nam takiego psikusa nie ma dla niego rzeczy nie możliwych. Polecam te maszyny każdemu, kto ceni sobie prostotę i musi jeździć w trudnym terenie.